Witam, Zacznę może od przedstawienia całej sytuacji - po urodzeniu synka brałam niecałe 2 lata tabletki antykoncepcyjne, okazało się jednak że z miesiąca na miesiąc czułam się coraz gorzej. Była to wina tabletek. Ostatnią tabletkę przyjęłam w listopadzie i 26 listopada miałam normalny okres z odstawienia. 16 grudnia doszło między mną i partnerem do zbliżenia bez zabezpieczenia. Jednak byliśmy tamtego dnia tak zmęczeni że po kilku minutach penetracji położyliśmy się obok siebie i zasnęliśmy. Partner nie skończył we mnie, i w ogóle nie doszło do wytrysku, nawet ja nie zdążyłąm osiągnąć orgazmu a on chyba nawet nie zdołał o nim pomyśleć. Przeważnie nasz stosunek trwa długo, średnio ponad 30min. Tydzień później powinnam dostać okres - nie dostałam. Początkowo winę zrzuciłam na odstawienie tabletek. Ale z czasem wystraszyłam się, że mogę być w ciąży, więc 24 grudnia znowu zaczęłam zażywać tabletki, mimo braku miesiączki. Nie wiem co mnie popchnęło do tego głupiego czynu, ale zażyłam je, tak bardzo się bałam wpadki. Przyjmowałam tabletki Yaz, system 24+4. 9 stycznia poszłam do ginekologa na badanie i w celu dobrania mi innych tabletek. Lekarz zrobił mi USG dopochwowe, wykluczył ciążę. Kilka dni później (12 stycznia), czyli tydzień przed spodziewanym okresem po tabletkach, dostałam bóli brzucha i krzyża. Na drugi dzień bóle były jeszcze mocniejsze i zaczęłam od rana plamić, nagle wypadło ze mnie coś okropnego - wyglądało to jak czarno-różowy kawał mięsa wielkości dłoni. Było twarde i grube. Po tym dostałam dość mocnego krwawienia. W tym momencie poleciałam po test ciążowy - wykonałam go i wyszedł negatywny. Poszłam na USG do mojego lekarza - także wykluczył ciążę. To krwawienie miałam ponad 2 tygodnie. Później zaczęłam przyjmować nowe tabletki antykoncepcyjne i po 4 dniach od przyjęcia, krwawienie ustało. Jednak bardzo się nadal martwię - czy w takim przypadku jest możliwe że mogę być w ciąży, pomimo tych wszystkich sytuacji? Obawiam się, że to moja psychika płata mi figle, ale wolę spytać się o to specjalisty, aby mieć pewność. Mam powiększony brzuch, bolą mnie piersi, mam mdłości, czuję się osłabiona. Ciągle chodzę i myślę o niechcianej ciąży, aż czasami dostaję z nerwów skrętu żołądka. Każdy objaw przypisuję ciąży, to stało się moją obsesją. Cały czas siedzę na forach internetowych, czytam o ciąży z zaskoczenia, o fałszywych wynikach testów ciążowych, o miesiączkach mimo ciąży, i że przy tabletkach antykoncepcyjnych ciąży można po porstu nie zawuażyć. Proszę o radę, bo chyba nigdy nie zaznam spokoju.
A ja gdy dostałam okresu to stwierdziłam, że to jednak nie ciąża więc jak zobaczyłam te dziwne skrzepy to była około 23.00 zdziwiło mnie to i napisałam na forum ale brzuch mnie zabolał i się polożyłam i zasnełam- nie panikowałam. Nigdy ani nie byłam w ciąży, ani nie poroniłam to nie wiedziałam, że to mogłoby być to.
Postów: 82 50 Czesc Dziewczyny, pomóżcie. Staramy się z M juz rok od pol roku M robił badania, ja jestem po HSG jajowody drożne, niewielki mieśniak ale na zwenatrz macicy. Powiedcie mi co moze byc przyczyna obfitych krwawień ze skrzepami. Pojawily sie od paru miesiecy. wczesniej cykle regularne, teraz tez powiedzmy w miare. Ale niepokoi mnie ta ilosc krwi. Bede wdzieczna za pomoc. Do lekarza dopiero za miesiac img] Postów: 82 50 jeszcze jedna kwestia: przez te krwawienia spadło mi żelazo. Macie jakies pomysły na jedzonko, by je podwyższyc? Wiem że pietruszka img] Postów: 1772 766 Sok z pokrzywy podobno jest bardzo dobry. A poza tym tradycyjnie wątróbka, czerwone wino... Mięśniaki powodują mocne krwawienia, ale skoro Twój jest poza macicą, to nie wiem, czy ma jakiś wpływ na to, a poza tym jeszcze może być endometrioza. Ja miałam obfite i bardzo obfite miesiączki ze skrzepami i po ciąży mi przeszło, teraz są raczej umiarkowane i krócej trwają. Stąd wnioskuję, że czasami tak się po prostu dzieje i nie ma w tym jakiejś patologicznej przyczyny, może w Twoim wypadku jest tak samo... hura2017 lubi tę wiadomość Starania o drugie dziecko HSG - marzec 2018 (16 cs) - oba jajowody drożne Laparoskopia z histeroskopią - listopad 2018 (25 cs) Badanie nasienia - morfologia 3% (styczeń 2018) -> 6% (lipiec 2018); HBA 89%, DFI 22%, HDS 2% ( Hormony w normie LH:FSH poniżej 0,6 (?) AMH w normie (2,39 ng/ml) TSH w normie Diagnoza: Endometrioza 4. st. - lewy jajnik i jajowód w zrostach z jelitami Torbiel endometrialna na prawym jajniku - Leczenie: Rozpoczęcie ultra długiego protokołu - Diphereline ( Stymulacja ( -> 12 pęcherzyków Punkcja -> 8 komórek IMSI -> 5 zapłodnionych Transfer w 3. dobie jeden zarodek 8A - nieudany Zamrożony 3AB bierz falvit albo inny suplement np. folic hura2017 lubi tę wiadomość Postów: 82 50 Dziękuję za wsparcie img] Postów: 82 50 Biorę ovarin i suplementy img] jesli masz mało żelaza to oprócz suplementów bierz samo żelazo np. folic. Bo przy obfitych miesiączkach pewnie sporo tracisz Postów: 82 50 Biorę pharmaton matruelle z zelazem img]
Plamienie w ciąży lub krwawienie to powód, by zgłosić się do lekarza. Pilna konsultacja jest niezbędna, jeśli: krwawienie w ciąży jest obfite, krew ma kolor brunatny lub czekoladowy, krwawieniu towarzyszy silny ból brzucha. Rady dla przyszłej mamy na najbliższy czas. Uważaj na przeziębienie w ciąży i inne infekcje.
Nieprawidłowy profil krwawień miesiączkowych występuje u ok. 20–30% dziewcząt. Krwawienia młodocianych definiuje się jako obfite krwawienia ze skrzepami, trwające ponad 7 dni, często prowadzące do anemizacji. Ich etiopatogeneza nie została jeszcze w pełni ustalona. Uważa się, że obfite krwawienia miesiączkowe w okresie dorastania nie mają etiologii organicznej, lecz są spowodowane brakiem owulacji lub niewydolnością lutealną. Cykl miesiączkowy u dziewcząt Średni wiek menarche przypada na 12.–13. rok życia i fizjologicznie pojawia się w ciągu 2–3 lat od pełnego rozwoju gruczołów piersiowych, najczęściej w IV stopniu rozwoju gruczołów piersiowych w skali Tannera i rzadko występuje przed osiągnięciem III stopnia. Mediana wieku wystąpienia pierwszej miesiączki wynosi 12,43 lat. U 10% dziewczynek obserwuje się wystąpienie menarche w wieku poniżej 11 lat. Natomiast u 90% pierwsza miesiączka występuje przed ukończeniem 14. roku życia [1–6].POLECAMY Początkowo cykle miesiączkowe są często nieregularne, co spowodowane jest brakiem owulacji i niedojrzałością układu podwzgórze – przysadka – jajnik. Taki stan może trwać od 2 do 3 lat od menarche. Obserwuje się, że w ciągu pierwszego roku od wystąpienia menarche średni czas trwania cyklu miesiączkowego wynosi 32,2 dni. Długość cyklu miesiączkowego najczęściej wynosi 21–40 dni, ale również mogą pojawić się cykle trwające krócej (poniżej 20 dni) lub dłużej (ponad 45 dni). Długie cykle miesiączkowe obserwuje się w pierwszych trzech latach od wystąpienia pierwszej miesiączki, stopniowo wraz z wiekiem dochodzi do ich skrócenia i większej regularności. Uważa się, że przed upływem trzech lat od menarche prawie 80% cykli miesiączkowych trwa 21–34 dni, co jest normą dla kobiet dorosłych [1–6]. Długość krwawienia miesiączkowego u młodych dziewcząt wynosi 2–7 dni, a średnia utrata krwi miesiączkowej powinna wynosić 20–80 ml [1–6]. Epidemiologia i etiopatogeneza krwawień młodocianych Nieprawidłowe krwawienia maciczne (ang. abnormal uterine bleeding – AUB) określa się jako znaczącą zmianę w profilu lub ilości krwi menstruacyjnej. Obecnie nadmierną utratę krwi miesiączkowej opisuje się, używając takich sformułowań, jak: obfite krwawienia miesiączkowe (ang. heavy menstrual bleeding – HMB) oraz obfite i przedłużające się krwawienia miesiączkowe [2–4]. Krwawienia młodocianych definiuje się jako obfite krwawienia ze skrzepami, trwające ponad 7 dni, często prowadzące do anemizacji. Utrata krwi miesiączkowej przekracza ilość 80 ml. Taka forma zaburzeń miesiączkowania jest bardzo częsta w okresie dorastania, ponieważ cykle miesiączkowe w tym czasie mają charakter bezowulacyjny, co związane jest z niedojrzałością układu podwzgórze – przysadka – jajnik. Obserwuje się, że takie sytuacje mogą się pojawiać nawet do 5 lat po menarche [1–4, 7–9]. Nieprawidłowy profil krwawień miesiączkowych występuje u ok. 20–30% dziewcząt, a co piąta dziewczynka doświadcza już takich zaburzeń podczas pierwszej miesiączki. Szacuje się, że w 80% przypadków krwawienia młodocianych pojawiają się od roku do 2 lat po menarche [1–4, 7–9]. Etiopatogeneza krwawień młodocianych nie została jeszcze w pełni ustalona. Uważa się, że obfite krwawienia miesiączkowe w okresie dorastania nie mają etiologii organicznej, lecz są spowodowane brakiem owulacji lub niewydolnością lutealną. W takim przypadku cykle miesiączkowe nie mają cech regularności i nie występują również objawy przedmiesiączkowe. Pulsacyjne wydzielanie gonadotropin zaczyna występować także w ciągu dnia, aż częstość pulsów i ich amplituda nie osiągnie poziomu odpowiadającego cyklom owulacyjnym. Komórki endometrium ulegają zmianom proliferacyjnym pod wpływem ekspozycji estrogenów w fazie folikularnej, a brak progesteronu w fazie lutealnej, wskutek braku pulsu hormonu luteinizującego (LH) w połowie cyklu, nie stabilizuje błony śluzowej jamy macicy i nie następuje sekrecyjna przemiana endometrium [1–4, 7–9]. Nadmierne, nieprawidłowe, przedłużające się krwawienia w okresie adolescencji mogą także występować u dziewcząt w innych stanach klinicznych związanych z brakiem owulacji, takich jak: zaburzenia odżywiania, zmiany masy ciała, przewlekłe schorzenia ogólnoustrojowe, intensywny stres, nadmierna aktywność fizyczna związana z uprawianiem sportu, nadużywanie leków/narkotyków, guzy jajników, zaburzenia endokrynologiczne oraz zespół policystycznych jajników (ang. polycystic ovary syndrome – PCOS) (u 20–30% pacjentek z PCOS występuje wcześniej AUB) [1–4, 7–10]. Diagnostyka krwawień młodocianych Najbardziej użytecznym narzędziem w odróżnianiu nieprawidłowych krwawień związanych z brakiem owulacji od innych przyczyn jest dokładny wywiad dotyczący przebiegu cykli miesiączkowych. Następnie należy wykonać badanie fizykalne i ginekologiczne młodocianej pacjentki [1–5, 7–9, 11–14]. Badaniem uzupełniającym w diagnostyce krwawień młodocianych jest ultrasonografia miednicy mniejszej, wykonywana za pomocą głowicy przezbrzusznej lub rektalnej, dopochwowej – w zależności od aktywności seksualnej młodocianej pacjentki. W badaniu tym należy zwrócić uwagę na morfologię jajników – liczbę pęcherzyków jajnikowych oraz objętość jajników (obserwacja w kierunku PCOS, guzów jajnika) oraz rzadko występujących polipów endometrium, szyjki macicy lub pochwy. W indywidualnych przypadkach można wykonać inne dodatkowe badania obrazowe, takie jak tomografia komputerowa czy rezonans magnetyczny [1–4, 7–9, 11–14]. Badania laboratoryjne są niezbędne w procesie diagnostycznym krwawień młodocianych. Test ciążowy pozwoli szybko wykluczyć możliwość, że krwawienie związane jest z obecnością lub powikłaniami wczesnej ciąży. Należy wykonać również morfologię krwi z rozmazem, aby wykluczyć niedokrwistość i małopłytkowość. Przydatna jest również ocena układu krzepnięcia, w tym czas protrombinowy (ang. prothrombin time – PT), czas częściowej tromboplastyny po aktywacji (ang. activated partial thromboplastin time – APTT), czas krwawienia oraz aktywność wybranych czynników krzepnięcia. W przypadku obfitych i przedłużających się krwawień miesiączkowych należy ocenić poziom czynnika von Willebranda, grupę krwi, badania biochemiczne wykluczające zaburzenia czynności tarczycy (TSH, fT4, fT3), stężenie prolaktyny, poziomy androgenów w surowicy krwi (całkowity i wolny testosteron, siarczan dehydroepiandrosteronu – DHEAS, 17-OH progesteron, androstendion) oraz stężenia LH i FSH (ang. follicle-stimulating hormone) [1–4, 7–9, 11–14]. American College of Obstetricians and Gynecologists (ACOG) zaleca w diagnostyce laboratoryjnej AUB wykonanie rutynowych badań układu krzepnięcia u dziewcząt, które nie ukończyły 18. roku życia i mają objawy nieprawidłowych krwawień z jamy macicy, zwłaszcza gdy poziom hemoglobiny (Hb) jest u nich niższy niż 10 g/dl. Jednocześnie u tych pacjentek należy przeprowadzić skrining w stronę niedokrwistości. Ponadto badania przesiewowe w kierunku zaburzeń układu krzepnięcia należy przeprowadzić u dziewcząt w przypadku: miesiączek trwających ≥ 7 dni z bardzo obfitym krwawieniem zakłócającym codzienne czynności, leczenia niedokrwistości w wywiadzie, występowania zaburzeń krzepnięcia w wywiadzie rodzinnym, nadmiernych krwawień po ekstrakcji zęba lub operacji [13, 14]. Leczenie krwawień młodocianych Zasadą leczenia hormonalnego krwawień młodocianych jest suplementacja estrogenów w celu wygojenia miejsc krwawień w atroficznym endometrium i pobudzenie jego proliferacji oraz progestagenów (w fazie lutealnej), by ustabilizować błonę śluzową jamy macicy i uregulować cykl miesiączkowy [1–4, 7–9]. Krwawienia młodocianych o łagodnym nasileniu Krwawieniami młodocianych o łagodnym nasileniu określa się przedłużające się krwawienia menstruacyjne lub skrócenie cyklu miesiączkowego trwające od co najmniej 2 miesięcy. Utrata krwi miesiączkowej jest wówczas umiarkowana, a poziom Hb > 12 g/dl [1–4, 7–9]. Postępowanie terapeutyczne ma charakter zachowawczy (odpowiednia dieta, styl życia). Zaleca się prowadzenie kalendarzyka miesiączkowego w celu dokładnej obserwacji kolejnych miesiączek. Indywidualnie, według wskazań, można również zastosować substancje wymienione w tabeli 1 [1–4, 7–9]. W przypadku krwawień młodocianych o łagodnym nasileniu zaleca się follow-up po upływie 3 miesięcy lub wcześniej, gdy zastosowane leczenie nie przynosi oczekiwanych rezultatów [1–4, 7–9]. Krwawienia młodocianych o umiarkowanym nasileniu Krwawienia młodocianych o umiarkowanym nasileniu definiuje się jako przedłużające się lub/i obfite krwawienia menstruacyjne (powyżej 7 dni) lub skrócenie cyklu miesiączkowego z częstymi miesiączkami (co 7–21 dni). Utrata krwi miesiączkowej jest umiarkowana, a poziom Hb wskazuje na niewielką niedokrwistość (Hb w granicach 10–12 g/dl) [1–4, 7–9]. W leczeniu można zastosować terapię estrogenowo-progestagenną (E-P), doustną dwuskładnikową antykoncepcję hormonalną (ang. oral contraceptives – OCs) lub samą terapię progestagenną. Terapię E-P zaleca się w przypadku, gdy krwawienia utrzymują się przez dłuższy czas, a grubość endometrium w badaniu ultrasonograficznym (USG) nie przekracza 5 mm. Proponuje się następujący schemat leczenia [1–4, 7–9] (ryc. 1). Tab. 1. Krwawienia młodocianych o łagodnym nasileniu preparaty witaminowe i żelazo (zapobieganie niedokrwistości) leki antyfibrynolityczne (zmniejszają utratę krwi miesiączkowej o ok. 40–50%) kwas aminokapronowy 20 mg/kg w 2–3 dawkach kwas traneksamowy 1–1,5 g doustnie 3–4 razy/dobę do 5 dni w czasie miesiączki niesterydowe leki przeciwzapalne (NLPZ) (zmniejszają obfitość krwawień) – zalecane: kwas mefenamowy 250 mg 2–4 razy/dobę naproksen 250–500 mg 2–4 razy/dobę ibuprofen 600–1200 mg/d flurbiprofen diclofenac indometacyna Ryc. 1. Schemat E-P w krwawieniach młodocianych o umiarkowanym nasileniu Terapia E-P (etap początkowy): estradiol 2 × 2 mg przez 20 dni od 10. dnia dodatkowo: dydrogesteron 20 mg/d lub mikronizowany P 100–150 mg przez 10–14 dni Terapia E-P (cykl 2.): estradiol 2 × 2 mg od 5. dnia cyklu przez 20 dni od 10. dnia dodatkowo: dydrogesteron 20 mg/d lub mikronizowany P 100–150 mg przez 10–14 dni Terapia E-P (cykl 3. i 4.): estradiol 1 × 2 mg od 5. dnia cyklu przez 20 dni od 10. dnia dodatkowo: dydrogesteron 20 mg/d lub mikronizowany P 100–150 mg przez 10–14 dni Terapia E-P (cykl 5. i 6.): estradiol 1 × 1 mg od 5. dnia cyklu przez 20 dni od 10. dnia dodatkowo: dydrogesteron 20 mg/d lub mikronizowany P 100–150 mg przez 10–14 dni Tab. 2. Antykoncepcja hormonalna w krwawieniach młodocianych o umiarkowanym nasileniu (masywne krwawienie i znaczna niedokrwistość) 1 tabl. 4 razy/dobę przez 2–4 dni 1 tabl. 3 razy/dobę przez 3 dni 1 tabl. 2 razy/dobę przez 2 tygodnie Tab. 3. Progestageny w leczeniu krwawień młodocianych o umiarkowanym/ciężkim nasileniu (istniejące przeciwwskazania do estrogenów) dydrogesteron (10–20 mg/dobę) octan medroksyprogesteronu (MPA)(10–20 mg/dobę) pochodne 19-nortestosteronu: NETA (5–10 mg/dobę) i lynesterol (5–10 mg/dobę) Ryc. 2. Schemat E-P w krwawieniach młodocianych o silnym nasileniu Terapia E-P (etap początkowy): estradiol doustnie 2–4 mg co 6 h aż do zatrzymania lub znacznego ograniczenia krwawienia, a następnie: estradiol doustnie 2 × 2 mg do zakończenia 20-dniowego cyklu od 10. dnia dodatkowo: dydrogesteron 20 mg/d lub mikronizowany P 100–150 mg przez 10–14 dni Terapia E-P (cykl 2.): estradiol 2 × 2 mg od 5. dnia cyklu przez 20 dni od 10 dnia dodatkowo: dydrogesteron 20 mg/d lub mikronizowany P 100–150 mg przez 10–14 dni Terapia E-P (cykl .3 i 4.): estradiol 1 × 2 mg od 5. dnia cyklu przez 20 dni od 10. dnia dodatkowo: dydrogesteron 20 mg/d lub mikronizowany P 100–150 mg przez 10–14 dni Terapia E-P (cykl 5. i 6.): estradiol 1 × 1 mg od 5. dnia cyklu przez 20 dni od 10. dnia dodatkowo: dydrogesteron 20 mg/d lub mikronizowany P 100–150 mg przez 10–14 dni Tab. 4. Antykoncepcja hormonalna w krwawieniach młodocianych o ciężkim nasileniu 1 tabl. co 4 godziny aż do zatrzymania lub znacznego ograniczenia krwawienia i następnie: 1 tabl. 4 razy/dobę przez 2–4 dni 1 tabl. 3 razy/dobę przez 3 dni 1 tabl. 2 razy/dobę do zakończenia 21-dniowego cyklu leczenia W modelu amerykańskim w terapii E-P zastosowana jest dwuskładnikowa antykoncepcja hormonalna. Dobre rezultaty uzyskuje się przy zastosowaniu OCs zawierającej 30–35 µg etynyloestradiolu oraz progestagen zapewniający odpowiednią kontrolę cyklu i stabilizację endometrium (tutaj zaleca się: norgestrel, lewonorgestrel, dezogestrel, norgestimat i dienogest). Przy umiarkowanym krwawieniu i niedokrwistości niewielkiego stopnia proponuje się zastosowanie 1 tabl./dobę przez 21 dni [1–4, 7–9, 15, 16]. Gdy krwawienie i niedokrwistość są bardziej nasilone, zalecane dawkowanie to: 1 tabl. 2 razy/dobę przez 3–4 dni, do całkowitego zatrzymania krwawienia, a następnie: 1 tabl./dobę do zakończenia 21-dniowego cyklu leczenia [1–4, 7–9, 15, 16]. Przy masywnym krwawieniu i znacznej niedokrwistości proponuje się schemat leczenia przedstawiony w tabeli 2 [1–4, 7–9, 15, 16]. Stosując tak duże dawki OCs, często istnieje konieczność włączenia leków przeciwwymiotnych (zalecane 2 godziny przed każdą dawką OCs). Leki OCs należy stosować w schemacie 21 + 7, ale jeżeli krwawienie z odstawienia jest zbyt obfite, należy skrócić przerwę między kolejnymi opakowaniami do 3–4 dni. W celu uzyskania jak najlepszej kontroli cyklu rekomenduje się przedłużenie terapii OCs (1 tabl./dobę) do 3–6 cykli miesiączkowych [1–4, 7–9, 15, 16]. Jeżeli istnieją przeciwwskazania do włączenia estrogenów lub antykoncepcji hormonalnej, występuje zła tolerancja powyższych schematów oraz jako kontynuacja terapii E-P lub OCs zaleca się stosowanie samych progestagenów – cyklicznie w II fazie cyklu miesiączkowego (przez 10–12 dni, gdy krwawienia są umiarkowane lub 12–14 dni, gdy krwawienia przedłużają się i są obfite). Rekomendowane progestageny, dobrze stabilizujące endometrium u nastolatek przedstawia tabela 3 [1–4, 7–9, 15, 17, 18]. Dodatkowo w AUB o umiarkowanym nasileniu, według indywidualnych wskazań, można zastosować: witaminy i preparaty żelaza (wyrównanie niedokrwistości), antyfibrynolityki, NLPZ i ewentualnie antybiotykoterapię [1–4, 7–9, 14]. Krwawienia młodocianych o ciężkim nasileniu Krwawienia młodocianych o ciężkim nasileniu określa się jako obfite, przedłużające się krwawienia z dróg rodnych współwystępujące z zaburzonym cyklem miesiączkowym. Utrata krwi miesiączkowej jest znaczna, a poziom Hb wskazuje na znamienną niedokrwistość (stężenie Hb < 10 g/dl). Często obserwuje się objawy narastającej niedokrwistości i niewydolności hemodynamicznej oraz w większości przypadków wskazana jest hospitalizacja pacjentki (zwłaszcza gdy Hb < 7 g/dl) [1–4,7–9]. W leczeniu krwawień o ciężkim nasileniu (Hb 8–10 g/dl) i stabilności hemodynamicznej zaleca się zastosowanie terapii E-P w następującym schemacie [1–4, 7–9] (ryc. 2.). Alternatywnie (wytyczne ACOG) w leczeniu krwawień o ciężkim nasileniu (Hb 8–10 g/dl) i braku skuteczności terapii E-P proponuje się zastosowanie OCs (zawierającej 30–50 µg etynyloestradiolu oraz norgestrel/lewonorgestrel) w schemacie przedstawionym w tabeli 4 [1–4, 7–9, 15, 16]. Przy tak dużych dawkach OCs zazwyczaj istnieje konieczność włączenia leków przeciwwymiotnych. Terapię OCs należy kontynuować (1 tabl./dobę) przez kolejne 3–6 cykli miesiączkowych. Leki OCs należy stosować w schemacie 21 + 7, ale jeżeli krwawienie z odstawienia jest zbyt obfite, należy skrócić przerwę między kolejnymi opakowaniami do 3–4 dni [1–4, 7–9, 15, 16]. Gdy AUB o ciężkim nasileniu (Hb < 7 g/dl) towarzyszą objawy niewydolności hemodynamicznej, zalecana jest pilna hospitalizacja pacjentki. Należy również wziąć pod uwagę konieczność przetoczenia płynów i preparatu krwinek czerwonych (wskazania indywidualne). Przy bardzo masywnym krwawieniu, w celu uzyskania działania hemostatycznego, zaleca się podanie dożylne/domięśniowe estrogenów: 25 mg skoniugowanych estrogenów iv. co 4–6 godzin lub 10–20 mg walerianu estradiolu im. jednorazowo (Estradiol Depot) w czasie pierwszej doby. W ciągu najbliższych 24–48 godzin należy włączyć antykoncepcję hormonalną w celu dostarczenia progestagenu i stabilizacji endometrium, a następnie stosować OCs w systemie ciągłym przez kilka kolejnych cykli, rezygnując z krwawień miesiączkowych, aby wyrównać niedobory żelaza [1–4, 7–9, 15, 16]. Przy przeciwwskazaniach do terapii estrogenowej lub OCs można zastosować progestageny (tab. 3), lecz skuteczność takiej terapii w AUB o ciężkim nasileniu jest ograniczona [1–4, 7–9, 15, 17, 18]. Alternatywną opcją leczenia krwawień młodocianych o ciężkim nasileniu jest wewnątrzmaciczny hormonalny system antykoncepcyjny (uwalniający lewonorgestrel) lub długodziałające analogi gonadoliberyny (ang. gonadotropin-releasing hormone – GnRH) (stosowane najdłużej przez 6 miesięcy) [2, 9, 14, 18]. Zabieg wyłyżeczkowania jamy macicy można rozważyć jako wyjątkowe wskazanie u dziewcząt, w przypadku gdy leczenie hormonalne (różne schematy) jest nieskuteczne, a krwawienie utrzymuje się przez kolejne 24–36 godzin [1–4, 8, 9]. W leczeniu wspomagającym krwawień młodocianych o ciężkim nasileniu zaleca się: leki przeciwwymiotne, antyfibrynolityczne, witaminy, suplementację żelaza i kwasu foliowego (wyrównanie niedokrwistości), NLPZ oraz antybiotykoterapię. Antybiotykoterapia zalecana jest w celu ograniczenia komponenty zapalnej w przypadkach, gdy krwawienie trwa ponad 10 dni, macica jest bolesna przy badaniu oraz gdy występują objawy infekcji. Do antybiotyków rekomendowanych w przypadku krwawień młodocianych należą: metronidazol, fluorochinolony, sulfametoksazol/trimetoprim, klindamycyna, amoksycylina oraz amoksycylina/kwas klawulanowy [1–4, 8, 9, 14]. Piśmiennictwo Altchek A. Adolescent Anovulatory Dysfunctional Uterine Bleeding and Menorrhagia. [In:] Pediatric, Adolescent and Young Adult Gynecology. Altchek A., Deligdisch L. (eds.). Wiley-Blackwell, West Sussex 2009, 204–209. Sokkary N., Dietrich Management of heavy menstrual bleeding in adolescents. Curr Opin Obstet Gynecol 2012; 24 (5): 275–280. Deligeoroglou E., Tsimaris P., Deliveliotou A., Christopoulos P., Creatsas G. Menstrual disorders during adolescence. Pediatr Endocrinol Rev 2006; 3 (Suppl 1): 150–159. Deligeoroglou E., Tsimaris P. Menstrual disturbances in puberty. Best Pract Res Clin Obstet Gynaecol 2010; 24 (2): 157–171. Matteson Scott Raker Clark The menstrual bleeding questionnaire: development and validation of a comprehensive patient-reported outcome instrument for heavy menstrual bleeding. BJOG 2015; 122 (5): 681–689. Hawkins Matzuk The Menstrual Cycle: Basic Biology. [In:] The Menstrual Cycle and Adolescent Health. New York Academy of Sciences. Volume 1135. Gordon Welt C., Rebar Hillard Matzuk Nelson (eds.). Blackwell Publishing, Boston 2008, 10–18. Benjamins Practice guideline: evaluation and management of abnormal vaginal bleeding in adolescents. J Pediatr Health Care 2009; 23 (3): 189–193. American College of Obstetricians and Gynecologists. Diagnosis of abnormal uterine bleeding in reproductive-aged woman. Practice Bulletin No. 128. Obstet Gynecol 2012; 120: 197–206. Bennett Gray What to do when she’s bleeding through: the recognition, evaluation, and management of abnormal uterine bleeding in adolescents. Curr Opin Pediatr 2014; 26 (4): 413–419. LaCour Long Perlman Dysfunctional uterine bleeding in adolescent females associated with endocrine causes and medical conditions. J Pediatr Adolesc Gynecol 2010; 23 (2): 62–70. Lazovic G., Radivojevic U., Milicevic S., Milosevic V., Spremovic S. The most frequent hormone dysfunctions in juvenile bleeding. Int J Fertil Womens Med 2007; 52 (1): 35–40. Kulp Mwangi Loveless M. Screening for coagulation disorders in adolescents with abnormal uterine bleeding. J Pediatr Adolesc Gynecol 2008; 21 (1): 27–30. American College of Obstetricians and Gynecologists. ACOG practice bulletin: management of anovulatory bleeding. ACOG Committee on Practice Bulletins-Gynecology. Int J Gynaecol Obstet 2001; 72 (3): 263–271. Long Implementing screening recommendations for adolescents with heavy menstrual bleeding. J Pediatr 2015; 166 (1): 1–3. Hickey M., Higham J., Fraser Progestogens versus oestrogens and progestogens for irregular uterine bleeding associated with anovulation. Cochrane Database Syst Rev 2007; 4: CD001895. Farquhar C., Brown J. Oral contraceptive pill for heavy menstrual bleeding. Cochrane Database Syst Rev 2009; 4: CD000154. Lethaby A., Irvine G., Cameron I. Cyclical progestogens for heavy menstrual bleeding. Cochrane Database Syst Rev 2008; 1: CD001016. Lethaby Cooke I., Rees M. Progesterone or progestogen-releasing intrauterine systems for heavy menstrual bleeding. Cochrane Database Syst Rev 2005; 4: CD002126.
Pobolewania w podbrzuszu mają prawo występować właściwie przez cały okres ciąży. Jeśli ból nie stanie się silny i skurczowy, to nie ma powodów do niepokoju. Przyczyna jego pojawienia się nie jest raczej związana z krwawieniem, lecz z powiększaniem się i przekrwieniem ciężarnej macicy, a także z pociąganiem więzadeł, na
fot. Fotolia Wypowiedź lekarza: co oznacza krwawienie w ciąży? Nie wpadaj w panikę, ale też nie lekceważ objawów. Krwawienie, nawet bardzo niewielkie, ZAWSZE wymaga pilnego kontaktu z lekarzem. Co może oznaczać krwawienie w ciąży w I trymestrze? Powód nr 1 Niewielkie, trwające kilka dni krwawienie na samym początku pierwszego trymestru (5–10 dni po poczęciu) może towarzyszyć zagnieżdżaniu się zapłodnionej komórki jajowej w ścianie macicy. Przyszłe mamy nie zawracają sobie nim głowy, bo na ogół nie mają jeszcze pojęcia, że są w ciąży i biorą je za nr 2 Zdarza się także (rzadko, ale jednak), że krwawienie pojawia się w terminie, w którym - gdyby nie ciąża - rozpoczęłaby się miesiączka. Na ogół trudno je jednak pomylić ze zwykłą menstruacją, bo jest skąpe. To nic groźnego, jednak na wszelki wypadek trzeba się skontaktować z lekarzem. Dlaczego? Bo pojawienie się krwi może mieć także inne, bardziej niepokojące nr 3 Może być zwiastunem zagrażającego poronienia (związanego najczęściej z infekcją, zbyt niskim poziomem progesteronu lub z wadami w budowie macicy). Przyszłej mamie przeważnie można pomóc, ale trzeba działać szybko (leczyć infekcję, podać hormony itd.). Czasem wystarczy odpoczynek w domu i przyjmowanie przepisanych przez lekarza leków, niekiedy jednak konieczny jest pobyt w szpitalu, a nawet całkowity zakaz opuszczania szpitalnego łóżka. Najlepsze, co można zrobić w takiej sytuacji, to stosować się do wskazówek nr 4 Obfite krwawienie, zwłaszcza jeśli towarzyszy mu ból w podbrzuszu, może (ale nie musi!) oznaczać poronienie, które już trwa. Z kolei silny ból (czasem tylko po jednej stronie brzucha) i niezbyt obfite krwawienie może się wiązać z ciążą pozamaciczną. W obu przypadkach konieczny jest pobyt w nr 5 Krwawienie może także nie mieć nic wspólnego z ciążą (co oczywiście nie oznacza, że można je lekceważyć!). Zdarza się, że jest związane z niewyleczoną nadżerką, polipami albo innymi zmianami w drogach rodnych. W takiej sytuacji pojawia się na ogół po stosunku lub badaniu ginekologicznym. Co robić, gdy pojawia się krwawienie w ciąży? Jeśli krwawienie w pierwszym trymestrze jest nieznaczne (widać tylko plamki podbarwionego krwią śluzu), zadzwoń do swojego lekarza i powiedz mu dokładnie, co się dzieje (od kiedy krwawisz, jak mocno, jaki kolor ma krew: jasno- czy ciemnoczerwony, brązowy? Lekarz zapyta cię także o to, jak się czujesz, czy boli cię brzuch itd.). Jak najszybciej umów się na wizytę i USG. Jeśli krwawisz obficie i/albo źle się czujesz, od razu jedź do szpitala. Zostaniesz zbadana, będziesz także miała wykonane USG. O tym, co dalej (czy będziesz musiała zostać w szpitalu), zadecyduje jak rozwija się twoje dziecko oraz jak zmienia się twoje ciało w I trymestrze, w II trymestrze oraz w III trymestrze ciąży! Dowiedz się więcej o zdrowiu w ciąży: konsultacja dr Artur Kucharski, ginekolog-położnik napisane na podstawie tekstu autorstwa Beaty Turskiej/Mamo To Ja
Z każdym kolejnym lekiem powtarzał się pewien schemat: przez pierwsze 2-3 miesiące stosowania wszystko było w najlepszym porządku, po tym czasie jednak zawsze pojawiały się dość obfite krwawienia (mniej więcej w połowie opakowania lub nawet wcześniej), które przechodziły następnie w krwawienia z odstawienia i trwały aż do
AUTORWIADOMOŚĆ Znajoma Postów: 19 9 Wysłany: 23 marca 2016, 10:46 Hey dziewczyny wczoraj centralnie na wizycie włączyło się u mnie dość obfite krwawienie lekarz po badaniu stwierdził że to zaburzenia hormonalne zwiększył leki i za 2 tyg kontrola. Teraz mam brązowe upławy ale myślę że to normalne po krwawieniu jakoś muszę się oczyścić. Jednak wciąż się martwię. kasia z sznurowka Ekspertka Postów: 1232 52 Wysłany: 23 marca 2016, 15:48 Nie dziwię się, że się martwisz. Ja panikowałam jak miałam plamienia brązowawe w 5 tygodniu i leciałam do ginekolog. Ale skoro lekarz mówi, że to coś z hormonami to chyba nie ma co się niepokoić. Obserwuj się przez te 2 tyg, jakbyś znowu dostała krwawienia żywą krwią to leć wtedy do lekarza/szpitala. 3240g 52cm 39tc kade8787 Znajoma Postów: 19 9 Wysłany: 23 marca 2016, 19:18 po dniu spokoju znów na papierze widzę żywą krew - nic mnie nie boli ... jak narazie stosuje się do zaleceń lekarza jeśli to się nasili pewnie pojadę do szpitala. kasia z jatoja2 Koleżanka Postów: 31 4 Wysłany: 24 marca 2016, 07:57 hej kade8787, ja jestem w 7 tygodniu i w zeszłym tygodniu pierwszy raz pojawił się u mnie śluz zabarwiony żywą krwią z silnymi bólami podbrzusza, od razu pojechałam na SOR,bo bałam się że poroniłam (to moja druga ciąża, drugą poroniłam w 9 tygodniu - nie miałam żadnych objawów - poronienie zatrzymane i łyżeczkowanie) zbadali, dali duphaston i powiedzieli ze jak na obecny tydzień z ciążą jest dobrze (zarodka jeszcze nie było widać bo za wcześnie, ciąża zgodnie z pomiarami wyglądała na 4 tydzień), plamienia jednak cały czas się utrzymywały i po kilku dniach rano dostałam skrzepów z ciemnobrązową krwią, znów pojechałam na SOR, zbadali, powiedzieli to samo, ale pęcherzyk, urósł i już było widać zarodek, ale jeszcze bez akcji serca, zwiększyli mi duphaston, kazali odpoczywać i sie nie przemęczać, a ska taki stan nie wiedzą, w razie konieczności mam jechać na SOR. Plamienie utrzymuje się już ponad tydzień, jest delikatne, ale niestety jest, zabarwione ciemnoczerwoną krwią, brzuch mnie nie boli i ogólnie nie mama jakiś specjalnych dolegliwości, a do lekarza idę za tydzień i wtedy zobaczymy czy wszystko rozwija się dobrze. Dodam że w czasie kiedy zaczęło się plamienie badałam betę w odstępach 48 i następnie 72 godzin i beta ładnie rosła. Kade8787 a jak u Ciebie? kade8787 Znajoma Postów: 19 9 Wysłany: 24 marca 2016, 10:26 Hey u mnie dzisiaj po nocy ok troszkę brązowego plamienia bardziej jak kawa Inka ale wczoraj było podobnie z tym że pod wieczór pokazała się krew widoczna jedynie na papierze dodam że brzuch mnie nie boli ogólnie czuję się dobrze. U mnie z leczeniem ciężko bo w domu mam lobuziaka ale staram się robić wszystko nie przemęczajac się od czasu do czasu leżę. Czekam cierpliwie na wizytę leki przyjmuje tak jak zalecił mi lekarz. Jestem dobrej myśli choć kolejne wizyty w toalecie mnie przerażają. Na ostatniej wizycie dokładnie 10tyg+2dni macica była miekka, akcja serduszka 150 mam nieco odwarstwione łożysko ale lekarz powiedział że nie jest to aż tak poważne i że w porównaniu poprzednia wizyta ładnie się zmniejsza. Uznał że to zaburzenia hormonalne i tego się na razie 3mamy. 5 wizyta kasia z jatoja2 Koleżanka Postów: 31 4 Wysłany: 24 marca 2016, 12:58 no to mały na pewno dokazuje ja siedzę sama, mąż w pracy do wieczora. ja czekam jeszcze na akcję serca, po świętach mam usg, mam nadzieję, że będzie dobrze i i te plamienia to tak jak piszesz jakieś zaburzenia hormonalne lub taka uroda ciąży - dam znaka po badaniu:) A Twojemu maluchowi serduszko, z tego co pamiętam, to bardzo ładnie bije i lekarza widzi, że zmiany się cofają, więc najważniejsze że idzie do przodu i się rozwija kade8787 Znajoma Postów: 19 9 Wysłany: 24 marca 2016, 15:16 Tak no już chce dobrnac do 4msc mam nadzieję że będzie lepiej. Będę pisać na bieżąco jak na razie dzisiaj jest ok oby tak za ciebie kciuki i też czekam na wiadomość kasia z kade8787 Znajoma Postów: 19 9 Wysłany: 24 marca 2016, 15:19 U mnie serduszko było w 6tyg. Już niebawem usłyszysz jak bije u ciebie. Mogłabym słuchać i słuchać. U mnie na kolejnej wizycie będzie już prawie 13/tyg. Byleby tylko szczęśliwie doczekać bez żadnych niespodzianek. Mówią że ciąża taki piękny stan a u mnie jak nie urok to "sraczka". kasia z sznurowka Ekspertka Postów: 1232 52 Wysłany: 24 marca 2016, 15:41 Nie wiem kto to mówi szczerze mówiąc, chyba jakaś mama bez żadnych objawów ani strachów Jedyne co ja znajduje obecnie "pięknego" w ciąży to, że rodzina i współpracownicy traktują mnie inaczej i ciągle pytają jak się czuję Niby nie miałam i nie mam niewygodnych objawów jak zmienne nastroje czy wymioty, mdłości tylko były nieprzyjemne, ale też miałam plamienia, potem chorowałam 2 tygodnie mocno, więc wieczne obawy czy wszystko dobrze z dzieckiem. No i te wieczne zmęczenie, mniejszy kontakt z mężem, bo wcześnie chodzę spać, a głównie wieczorami mamy czas dla siebie. Więc wg mnie na razie to nic przyjemnego, ale może od 13 tygodnia pojawi się ten piękny stan. 3240g 52cm 39tc kade8787 Znajoma Postów: 19 9 Wysłany: 24 marca 2016, 17:49 Moja pierwsza ciąża przebiegała bez wiekszych niespodzianek. Dlatego też to co dzieje się teraz jest dla mnie czymś nowym. Też chciałabym już cieszyć się pełną parą z tego że niebawem pojawi się kolejny Maluszek. I bardzo się cieszę jednak niepokój jaki jest we mnie jakoś mi nie pozwala w pełni - tak jabym chciała. No ale przecież nie zawsze musi być aż tak kolorowo a po burzy zawsze jest słońce ))) również myślę że ja szczęśliwie przetrwamy i dotrzemy do tego 4 msc - wszystko się unormuje i będzie pełnia szczęścia:))))) Teraz wyczekuje wizyty i staram się nie myśleć o tym co złe. Jestem dobrej myśli pozdrawiam was gorąco ))) kasia z jatoja2 Koleżanka Postów: 31 4 Wysłany: 24 marca 2016, 20:31 A ja dziś popołudniu wylądowałam znów na SOR - krwawienie żywą krwią - ale pierwszy raz usłyszałam i zobaczyłam jak bije serduszko! i popłakałam się, takie maleństwo a już tak biło serduszko:) trochę mi ulżyło, że ciąża się rozwija i jest ok:) ale niestety na pęcherzykiem rośnie krwiak i jeszcze inne dwa lekarz znalazł umiejscowione gdzie dalej i to przez nie te wszystkie plamienia i krwawienia. dostałam leki i nakaz leżenia, trochę się boje, bo miałam USG w niedziele i żadnych krwiaków nie było, a teraz największy ma 1,5 cm, więc rosną bardzo szybko, następne usg po świętach już u lekarza prowadzącego... rozmawiałam z lekarzem i takie krwiaki się wchłaniają, ale ciąża jest młoda, a taki rosnący krwiak może..., ehh aż nie chce kończyć. skąd się bierze takie paskudztwo?! 3majcie się dziewczyny:) kade8787 Znajoma Postów: 19 9 Wysłany: 25 marca 2016, 12:16 Myśl pozytywnie będzie dobrze ją sobie tak powtarzam zawsze rano jak pierwszej ciąży miałam krwiak na i odklejalo mi się łożysko przez to ale ładnie się wchlonelo samo. Odpoczywaj dużo bo to same początki. Ją też nie mam pojęcia skąd u mnie te plamienia i krwawienia marzę by już się skończyły i już się nie powtórzyły. 3mam mocno kciuki:) jatoja2 lubi tę wiadomość kasia z ScarlettKate Autorytet Postów: 477 375 Wysłany: 25 marca 2016, 21:17 hej dziewczyny poczytałam was troszke ale sama mam pytanie. Dzisiaj sie dowiedziałam że mi sie udało zajśc w ciążę. Byłam od razu na becie jestem 11 dpo i beta 52,44. A dzisiaj koło godziny temu jak poszłam do toalety zauwazyłam plamy krwi takiej ciemnej na bieliźnie. Tylko że nie wiele a teraz juz spokój nic sie nie dzieje juz czysto. Bolało mnie podbrzusze troche ale wziałam nospę i jest ok mam tez duphaston jak coś. Czy to cos groznego może być? Wiadomość wyedytowana przez autora 25 marca 2016, 21:14 jatoja2 Koleżanka Postów: 31 4 Wysłany: 26 marca 2016, 10:56 Dziękuję kade8787:) dostałam luteinę i krwawienie się zmniejszyło, mąż mi "zakazał" czytania wątków w necie o krwiakach, żebym za dużo o tym nie myślała i nawet troszkę pomaga, albo to świąteczne zamieszanie, więc na razie cały czas sobie powtarzam że krwiak się wchłonie i będzie dobrze, i tego się trzymam ScarlettKate jeżeli jesteś 11 dni po owulce, być może ten ciemny ślad krwi to po zagnieżdżeniu, bo to by akurat czasowo Ci pasowało, beta we krwi pojawia się ok 24h po zagnieżdżeniu, a zarodek ma na to 12-14 dni, może wówczas pękło jakieś naczynko, a krew pojawiła się ze śluzem później, grunt że nie jest żywo-czerwona a brzuchem się na razie nie denerwuj, mnie na początku obecnej ciąży bolał identycznie jak na okres (takie skurcze), później przestał i teraz już takich bóli nie odczuwam, nie mniej jednak jakby skórcze były silne, to chyba lepiej z lekarzem się skonsultować (1 ciążę poroniłam, a zaczęło się silnymi skóreczami:/) Nie stresuj się na razie niczym, a na usg najlepiej się wybrać jak beta przekracza 2000 jednostek, wówczas powinien być widoczny pęcherzyk, no chyba że lekarz ma super sprzęt i będzie widział szybciej, ale z drugiej strony po co masz się niepotrzebnie stresować, że nie widać jeszcze nic Pozdrawiam dziewczyny i wszystkiego dobrego na święta! Dalile Autorytet Postów: 2731 4484 Wysłany: 26 marca 2016, 11:03 Mnie brzuch bolał jak myślałam o tym czy tym razem się udało, czy nie. Że stresu miałam bóle okresowe Dlatego im mniej myślisz, tym lepiej! Trzymam kciuki jatoja2 Koleżanka Postów: 31 4 Wysłany: 29 marca 2016, 14:24 Dziewczyny! byłam dziś na USG - plamienia nadal nie ustąpiły - i wynik: trofoblast z cechami odklejenia 6x3 mm, czyli wcześniejszy krwiak wchodzi mi pod kosmówkę,która się teraz odkleja - lekarz powiedział mi żeby odpoczywać... czy któraś z Was miała jakieś doświadczenia z taką sytuacją? pozdrawiam m. kade8787 Znajoma Postów: 19 9 Wysłany: 30 marca 2016, 20:38 Ją od poniedziałku w szpitalu dostałam w nocy dość mocnego krwawienia z dzidzia nanusg wszystko dobrze. Lekarze nie wiedzą skąd to krwawienie. Po kilku h ustało teraz znów zostało jedynie brudzenie które pewnie potrwa kilka dni. Mam nadzieję że już się to nie powtórzy choć fajnie byłoby znać przyczynę. Pozdrawiam was i 3mam kciuki. kasia z klaudia89 Nowa Postów: 2 0 Wysłany: 31 marca 2016, 10:23 Cześć dziewczyny! Podpinam się do tego tematu, gdyż mam bardzo podobny problem. 11 marca dowiedziałam się, że jestem w 4 tygodniu ciąży, na usg wiadomo, było widać jedynie zarodek i ciałko żółte. Okres spóźniał mi się tydzień, zrobiłam test, później poziom bety no i popędziłam do ginekologa by się upewnić. Udało się bardzo szybko, bo 4 miesiące po odstawieniu tabletek anty, które wcześniej brałam przez 6 lat. Od paru miesięcy mieszkam w Niemczech, gdy dowiedziałam się, że jestem w ciąży byłam akurat na urlopie w Polsce i u polskiego ginekologa. Po powrocie z urlopu szybko znalazłam polską ginekolog, która prowadziła ciążę wielu Polek. Jednak ta z urlopu wraca dopiero na początku przyszłego tygodnia, ja wizytę mam na 6 kwietnia. W międzyczasie, w przychodni w której ma być prowadzona moja ciąża, miałam zrobione podstawowe badania krwi i usg przez lekarza Niemca. Na usg widać było serduszko, dzidziuś miał dopiero 0,36 cm, biło serduszko, lekarz powiedział, że wszystko jest w jaknalepszym porządku. Na następną wizytę miałam iść dopiero 6 kwietnia. Aż tu nagle we wtorek wieczorem dostałam krwawienia, podobnego do okresu, ale bez żadnych bóli, krew jest mocno czerwona. Wczoraj z rana od razu popędziłam do lekarza, na recepcji od razu usłyszałam żebym się nie martwiła, to się zdarza i zaraz lekarz zobaczy co się dzieje. Podczas badania lekarz pokazywał na sam dół ekranu, nie mam pojęcia co wtedy mówił, później na sam zarodek, że jest perfect, serduszko bije, a sam zarodek w 6tc5dn ma 0,84cm. Pod koniec kazał mi się nie denerwować, brać magnez i więcej odpoczywać. Czytałam trochę na innych forach, że dziewczyny dostawały coś na podtrzymanie ciąży, ja nic takiego nie dostałam, chociaż kilka razy pytałam czy na pewno nie muszę brać żadnych dodatkowych tabletek. Czy któraś z Was, miała podobnie, że gdy dowiedziała się, że jest w ciąży nie dostała miesiączki, a później, w terminie kolejnej, dostała krwawienia, u mnie krwawienia implantacyjne odpada bo to przecież za późno. Strasznie się boję, od wczoraj leżę w łóżku i staram się jaknajmniej ruszać, dopiero na wizycie w środę dowiem się coś więcej, a do tego czasu zwariuje... jatoja2 Koleżanka Postów: 31 4 Wysłany: 1 kwietnia 2016, 10:47 kade8787 szczerze 3mam za Was kciuki, bo przez te wszystkie problemy od samego początku, to chciałabym już trzymać swoje dziecko, a nie zamartwiać się... będzie dobrze bo inaczej być nie może dawaj znaka co u Ciebie:) ja czekam, leżąc, na następne USG za tydzień - mam nadzieje że kosmówka się przyczepi, a plamię już mniej klaudia89 gratuluje fasolki:) ja sama to nie wiem jak to już jest z tymi plamieniami i krwawieniami, ale skoro jesteś pod stałą opieką lekarza i nie przepisał Ci żadnych leków, to może nie widzi potrzeby bo ciąża dobrze się rozwija, więc na zapas się nie denerwuj, tym bardziej jeżeli krwawienie wystąpiło tylko raz i po badaniu było ok aaa i odpoczynek i relaks dużo daje, więc odpoczywaj;) kade8787 Znajoma Postów: 19 9 Wysłany: 1 kwietnia 2016, 16:10 W szpitalu alu zostaję do ustało brudzenie też pomału zanika. Powiedzieli że krwawienie z macicy czasem tak się zdarza i zazwyczaj nie zagraża ciąży. Odstawili mi już luteine został magnez i duphaston. Od czasu do czasu pobolewa mnie brzuch ale bardzo lekko. Rozciągamy się powodzenia kochane;) kasia z
Długie,obfite krwawienie/harmonet. Przyjmowałam Harmonet przez cztery lata.Od pierwszego blistra działał idealnie-zarówno pod względem antykoncepcyjnym jak i bez żadnych skutków ubocznych.Krwawienie z odstawienia trwało maksymalnie 4 dni i było raczej skąpe. Odstawiłam Harmonet na rok.Po tym czasie zaszłam w ciążę.
Witam od kilku miesięcy zażywam antykoncepcję doustną tabletki vibin mini Stram się je brać o ustalonej godzinie mam nastawiony budzik lecz 2 razu zdarzyło mi się je wsiąść 5/10 min po czasie Z moim partnerem współżyje dosyć często gdy tylko się widzimy. Ostatnia miesiączka była trwała ona 4 dni i była dość bardzo obfita Z partnerem współżyje tak ze zazwyczaj koniec jest we mnie termin kolejnej miesiączki był 16 lipca miesiączka wystąpiła oczywiście ale bardzo skąpa praktycznie nic nie zostawało na podpasce jedne gdy widziałam krew była na papierze toaletowym, krew która widziałam na podpasce po Ok godzinie z jasnej czerwieni zrobił się brąz Nie była to duża ilość krwi na tej podpasce mały pasek krwi Przed spodziewana miesiączka która jako tako dostałam dużo spałam mogłabym spać całymi dniami zazwyczaj wstawałam o godzinie 13 spałam po 12h a nawet więcej Towarzyszyły mi przez ten czas silne bóle głowy ale tez pobolewał mnie brzuch Pytanie moje jest takie Jeśli moje krwawienie jest mniej obfite niż zwykle a nawet gdy przyjmowałam wcześniej tabletki były obfite i misiaczka która aktualnie ma 2 dzień a wyglada jakby mi się już kończyła (tak zazwyczaj już wyglądała w 4 dniu) może oznaczać ciąże a to krwawienie to wcale nie jest miesiączka ? KOBIETA, 20 LAT 2 tygodnie temu Wstyd nie zapytać - ciąża bez opryszczki Witam serdecznie, jeśli przez cały czas stosowała Pani regularnie doustną antykoncepcję hormonalną zgodnie z zaleceniami producenta, to prawdopodobieństwo zajścia w ciążę jest bardzo małe. Niewielkie opóźnienia w przyjmowaniu tabletek, o których Pani wspomina nie powinny mieć żadnego wpływu na skuteczność tej formy antykoncepcji. Krwawienie z odstawienia może mieć różny charakter. Mogą zdarzyć się miesiące, kiedy nie pojawi się wcale lub będzie mniej obfite niż zwykle. Zazwyczaj nie jest to jednak powodem do niepokoju. Natomiast bóle głowy oraz bóle brzucha mogą być jednym z działań niepożądanych wynikających ze stosowania Vibin Mini. Mimo to dla pewności proszę wykonać test ciążowy, aby upewnić się, że nie jest Pani w ciąży. Odpowiedzi na podobne pytania znaleźć można poniżej: Przypominamy, że udzielane informacje stanowią jedynie informację poglądową. W celu uzyskania diagnozy oraz zaplanowania leczenia, prosimy o zasięgnięcie osobistej porady lekarskiej. 0 Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych znajdziesz do nich odnośniki: Czym spowodowane może być takie krwawienie? – odpowiada Redakcja abcZdrowie Czy mogę mieć właśnie plamienie implantacyjne? – odpowiada Redakcja abcZdrowie Czy brak krwawienia może być wynikiem ciąży? – odpowiada Redakcja abcZdrowie Czy powinien mnie martwić brak krwawienia z odstawienia? – odpowiada Redakcja abcZdrowie Czy dwukrotne krwawienie z odstawienia w spodziewanym terminie może wykluczyć ciąże? – odpowiada Lek. Aleksandra Witkowska Czy ten szampon może mieć wpływ na tabletki? – odpowiada Redakcja abcZdrowie O czym świadczy brak krwawienia z odstawienia tabletek antykoncepcyjnych – odpowiada Lek. Aleksandra Witkowska Czy mogłabym zmienić godzinę przyjmowania tabletki? – odpowiada Redakcja abcZdrowie Czy jest jakiś sposób żeby się przed nią uchronić? – odpowiada Redakcja abcZdrowie Czy duże jest prawdopodobieństwo, że mogłam zajść w ciążę? – odpowiada Redakcja abcZdrowie artykuły
Obfite krwawienia przy tabletkach antykoncepcyjnych są niepokojącym sygnałem, który może świadczyć o jeszcze groźniejszych chorobach, takich jak: rak szyjki macicy. rak macicy. rak jajnika. Wątpliwości co do przyczyny krwawień i plamień może rozwiać jednak tylko lekarz, po dokładnej diagnostyce. Oprócz wywiadu i badania
Junior Member Zarejestrowany: May 2009 Wiadomości: 10 Witam. Nie bywałam tu za często ale ostatnie zdarzenie skłoniło mnie do odwiedzin. Wczoraj tj. (sobota) zauważyłam że leci ze mnie brązowo-śluzowata wydzielina a że było tego sporo odrazu pojechałam do szpitala. Przebadali mnie, pobrali próbkę moczu i krwi i wysłali do domu. W sumie poszłam spać o 3 w nocy. Dziś obudziłam się o rano i czuję że leci ze mnie! W przeciągu mniej jak 10 sekund z dużej szerokiej podpaski wylewało się jak ze szklanki. Miałam wrażenie że sikam z pochwy krwią- tyle jej było. A na koniec wyleciał ze mnie skrzep krwi wielkości dużej śliwki. Znowu pojechałam do szpitala razem z tym skrzepem. Lekarz stwierdził że to nie jest łozysko, znowu badanie krwi, badanie ginekologiczne, usg przez powłoki brzuszne i dopochwowe. Powiedział mi że on tam nic nie widzi tzn. ciąży. Stwierdził że są 3 możliwości- albo jest jeszcze za wcześnie żeby cokolwiek zobaczyć, albo poronilam, albo to ciąża pozamaciczna. Nie mam "typowych" objawów ciąży pozamacicznej ale fakt faktem że podbrzusze boli mnie non stop i leci ze mnie krew. Dodam że ostatni okres miałam (ostatni dzień). Jutro jadę na kolejne usg. Powiedzcie mi co o tym myślicie? Czy ktoś miał podobne objawy? Pomóżcie bo jestem załamana, dziś wypłakałam chyba wszystkie łzy. Jakby było mało to jak wychodziłam ze szpitala mijałam pielęgniarkę z noworodkiem ((( Senior Member Zarejestrowany: Oct 2008 Wiadomości: 1386 Odp: Bardzo obfite krwawienie w 7 tyg monika Twoja historia jest bardzo smutna, bo obfite krwawienie w ciąży nie zwiastuje niczego dobrego. Dziwi mnie jednak fakt, że jeśli miałaś stwierdzoną ciążę, skoro wiesz ze jest to 7 tydzień, to lekarz nie potrafił stwierdzić, czy jest ciąża czy jej nie ma czy to poronienie -sytuacja co najmniej dziwna dla mnie i z pewnością stresująca dla Ciebie..... Ja miałam w pierwszych tygodniach ciąży też ok. 7 tyg. plamienia - było to odwarstwienie kosmówki, które samo się wchłonęło, ale musiałam ograniczać wysiłek fizyczny do minimum. Napisz co u Ciebie i jak dalsze Twoje losy??? Trzymam kciuki... Julek Skomentuj Senior Member Zarejestrowany: May 2009 Wiadomości: 2852 Odp: Bardzo obfite krwawienie w 7 tyg monika886 ja również trzymam kciuki też troszkę to dla mnie nie zrozumiałe,bo jak pisałaś w 7tyg jesteś to lekarz powinien już dawno to zauważyć..hmm ale plamienie jak to izabelka napisała, to nic nastąpiło u Ciebie samoporonienie? w każdym razie trzymaj się dzielnie. FROCH Skomentuj Senior Member Zarejestrowany: Jun 2009 Wiadomości: 1438 Odp: Bardzo obfite krwawienie w 7 tyg Monika naprade smutno sie czlowiekowi robi czytajac twoj post, wiem co mozesz teraz czuc ,boisz sie napewno o swoje malenstwio to zrozumiale . Dla mnie w tej całej histori najmniej jest zrozumiale to ze , bylas w szpitalu zrobili ci badania i wypuscili do domu . Ja przy swoich 2 pierwszych ciazach tez mialam plamienie i krwawienie z pochwy niczego dobrego to nie wrózyło tak jak pisza moje poprzedniczki ,ale zostawili mnie w szpitalu na obserwacji a nie wypuscili do domu .... trzymam za ciebie mocno kciuki powodzenia Skomentuj Senior Member Zarejestrowany: Sep 2009 Wiadomości: 1457 Odp: Bardzo obfite krwawienie w 7 tyg Witam Cię Moniko. Miałam podobny problem. Gdy byłam w 6 tyg ciąży poroniłam. Objawy miałam identyczne do tych, które opisujesz, najpierw brązowa wydzielina, później krew ze skrzypami, ale działo się to wszystko w szpitalu, ponieważ mój lekarz przy wizycie stwierdził że coś jest nie tak bo nie widzi serduszka i też podejrzewał ciąże pozamaciczną albo wczesną ciąże. Okazało się, że była to normalna ciąża, ale zawinił brak jakiegoś jednego chromosomu itp. Ale bardzo dziwne jest to, że nie zostawili Cię na obserwacji, przecież to wygląda na poronienie, a poczymś takim jest ""czyszczenie". Może idź do innego lekarza albo szpitala, dla mnie to jest nieodpowiedzialność ze strony lakarzy i szpitala. Skomentuj Senior Member Zarejestrowany: Dec 2008 Wiadomości: 2733 Odp: Bardzo obfite krwawienie w 7 tyg Monika wspolczuje,ja mialam plamienie w 6 tygodniu ale to bylo doslownie niewielkie plamienie i po zbadaniu lekarz stwierdzil ze dzidzi nic nie sie jak sie czujesz bo ja wtedy zaryczana w panice pedzilam do szpitala (mieszkalam niedaleko).Z twojego opisu,najpierw plamienie a rano obfite krwawienie wyglada to jakbys dostala miesiaczke...nie rozumiem tez ze lekarz w 7 tygodniu nic nie widzial,mialas potwierdzona wczesniej ciaze?Moze cos zle doczytalam Skomentuj Junior Member Zarejestrowany: May 2009 Wiadomości: 10 Odp: Bardzo obfite krwawienie w 7 tyg Byłam dziś na usg. Jednak poroniłam Pobrali mi jeszcze krew żeby sprawdzić czy poziom jakiegoś hormonu który wydziela się w ciąży obniża się bo jeśli nie to ciąża jest tyle ze nie w macicy. Co do zostawania w szpitalu to chcieli ale ja odmówiłam. Jestem tu sama z mężem. Nie mam nikogo kto mógłby się zająć moim 2,5 letnim synkiem. Musiałam myśleć o Piotrku przede wszystkim. Dostałam też zastrzyk z powodu mojej grupy krwi- "A" minus. Ciąża była potwierdzona przez mojego lekarza i sama zrobiłam 2 testy w domu. Czyszczenie nie jest potrzebne bo wszystko samo ze mnie wyleciało, w sumie to nadal leci krew ze skrzepami więc macica sama się oczyszcza. Dzięki wam wszystkim za wsparcie i słowa otuchy bo jest mi bardzo ciężko się z tym pogodzić Pozdrawiam Skomentuj Senior Member Zarejestrowany: Oct 2008 Wiadomości: 1386 Odp: Bardzo obfite krwawienie w 7 tyg Monika strasznie mi przykro. żadne słowa teraz cię nie pocieszą wiem, ale wiedz tylko, że trzymam kciuki za Ciebie, żebyś kiedyś pogodziła się z tym i zrozumiała, że widocznie tak musiało być... trzymaj się... Julek Skomentuj Senior Member Zarejestrowany: Dec 2008 Wiadomości: 2733 Odp: Bardzo obfite krwawienie w 7 tyg Bardzo mi przykro Moniko czasami tak sie zdarza ... Skomentuj Senior Member Zarejestrowany: Jun 2009 Wiadomości: 1438 Odp: Bardzo obfite krwawienie w 7 tyg Bardzo mi przykro ....ja przerabiałam to dwa razy i wiem ze strata ciazy boli strasznie , ale bedzie dobrze .....trzeba tylko troche czasu ,aby zagoic rany Tzymaj sie . Skomentuj Senior Member Zarejestrowany: May 2009 Wiadomości: 2852 Odp: Bardzo obfite krwawienie w 7 tyg monika również i mi jest przykro,ale czas leczy rany czasem nie wystapił u Ciebie konflikt serologiczny? Pogody ducha i powodzenia życzę FROCH Skomentuj Junior Member Zarejestrowany: May 2009 Wiadomości: 10 Odp: Bardzo obfite krwawienie w 7 tyg Pierwszym razem zaszłam w ciążę bez problemu- dosłownie złapałam jak katar- miałam bardzo dużo problemów, mało brakowało żebym straciła nerki. I tym razem byłam przygotowana na problemy zdrowotne ale nie na to . Cieszę się tylko że mam mojego Piotrusia bo nie wiem jak by się to zakonczyło dla mnie. MUSZĘ żyć dalej dla niego, tylko nie wiem jak... To wszystko jest dla mnie jak oliwa do ognia, depresja i poronienie to dla mnie za dużo na raz. Myślałam że jestem twarda, że ze wszystkim sobie poradzę- jaka byłam naiwna... Skomentuj Senior Member Zarejestrowany: Jun 2009 Wiadomości: 1438 Odp: Bardzo obfite krwawienie w 7 tyg Monika trzymaj sie to dla ciebie bardzo trudny okres ,ale sama piszesz masz Piotrusia wspanialego synka i dla niego musisz sie usmiechac i byc pogodna mamusia . Skomentuj Senior Member Zarejestrowany: Jul 2008 Wiadomości: 286 Odp: Bardzo obfite krwawienie w 7 tyg Napisane przez monika886 Pokaż wiadomość Byłam dziś na usg. Jednak poroniłam Pobrali mi jeszcze krew żeby sprawdzić czy poziom jakiegoś hormonu który wydziela się w ciąży obniża się bo jeśli nie to ciąża jest tyle ze nie w macicy. Co do zostawania w szpitalu to chcieli ale ja odmówiłam. Jestem tu sama z mężem. Nie mam nikogo kto mógłby się zająć moim 2,5 letnim synkiem. Musiałam myśleć o Piotrku przede wszystkim. Dostałam też zastrzyk z powodu mojej grupy krwi- "A" minus. Ciąża była potwierdzona przez mojego lekarza i sama zrobiłam 2 testy w domu. Czyszczenie nie jest potrzebne bo wszystko samo ze mnie wyleciało, w sumie to nadal leci krew ze skrzepami więc macica sama się oczyszcza. Dzięki wam wszystkim za wsparcie i słowa otuchy bo jest mi bardzo ciężko się z tym pogodzić Pozdrawiam Bardzo mi przykro Moniko, nie jestem w stanie sobie wyobrazić jaką stratę teraz czujesz, całe szczęście, że masz Piotrusia dla którego warto się uśmiechać. Chciałam się Ciebie zapytać, czy rodziłaś Piotrusia w UK? Bo ja również mam grupę 'A-' i tu od 24 tygodnia mojej ciąży otrzymałam w sumie 3 zastrzyki na wypadek konfliktu serologicznego (2 razy w czasie ciąży i raz zaraz po porodzie). Wiem, że w Polsce często gęsto w szpitalach tego nie robią, być może to było powodem Twojego nieszczęścia... Na prawdę bardzo mi przykro...Trzymaj się, wiem, że trudno w to uwierzyć ale smutek mija, skup się na Piotrusiu, on bardzo Cię kocha i czuje że jesteś nieszczęśliwa. Ps: Czy przypadkiem nie uczestniczyłaś kiedyś na forum 'mamy z zagranicy' na babyonline? Olaf ur. o 14:31 56cm Różności do postów GALERIA OLAFKA Skomentuj Junior Member Zarejestrowany: May 2009 Wiadomości: 10 Odp: Bardzo obfite krwawienie w 7 tyg Boże dziewczyny, pomóżcie mi! Widziałam dziś moje dzieciątko. Wypadło ze mnie 3-4 dni po poronieniu. Miało już oczka i paluszki =( Już nie wiem co mam ze sobą zrobić... gdyby nie mój 2,5 leni Piotruś odeszłabym razem z tym maluszkiem... =( Dotty, jesli to było twoje pierwsze dziecko to nie masz się czego obawiać. Prawdziwy horror przychodzi w następnych. Za pierwszym razem maluszka chroni łożysko, ma swojego rodzaju barierę. Potem ta bariera zanika - przynajmiej taką informację znalazłam na necie. Piotruś urodził się w UK i ja też dostałam zastrzyki w czasie ciąży i chwilę po urodzeniu Piotrka. Wiem że on czuje że coś jest nie tak ale narazie nie potrafie się ogarnąć- to jest silniejsze ode mnie. Z forum "mamy z zagranicy" to byłam ja. Last edited by monika886; 21-10-2009, 14:28. Skomentuj
Krew z odbytu w ciąży. Krwawienie z odbytu w ciąży jest częstą przypadłością przyszłych mam. Przyczyny takiego krwawienia mogą być bardzo różne: ciężarne kobiety często cierpią na zaparcia. Zmiany hormonalne i ucisk macicy na jelita sprzyjają takim dolegliwościom. Częstą przyczyną jest także nieprawidłowy sposób
Widok (12 lat temu) 21 grudnia 2009 o 12:27 witam zrobiłam dwa testy wyszły pozytywne, a dziś mija tydzień od spodziewanej miesiączki i mam krawawienie takie inne niż okresowe, boli mnie brzuch, czy to oznacza poronienie, czytałam troche w necie ale może byc i nie musi, a z własnego doświadczenia co możecie napisac, ja już mam czarne myśli... dziś wieczorem dopiero lecę do lekarza 0 0 ~rybalon (12 lat temu) 21 grudnia 2009 o 12:29 powinnas jak najszybciej pójśc do lekarza .... może być poronienie ale nie musi na dwoje babka wrózyła ..... trzymaj się .... 0 0 (12 lat temu) 21 grudnia 2009 o 12:30 Ja miałam lekkie krwawienie około 10 tyg. strasznie się przestraszyłam, ale na badaniu lekarskim lekarz stwierdził, że być może w tym czasie miałabym normalnie okres i stąd to krwawienia. Z bobasem wszystko ok było:) Trzymam kciuki. Jak tylko możesz idź do lekarza. 0 0 (12 lat temu) 21 grudnia 2009 o 13:05 Ja tez tak miałam przestraszyłam się i brałam duphaston na wszelki wypadek wszysto bedzie dobrze pozdrawiam 0 1 (12 lat temu) 21 grudnia 2009 o 13:07 ja tez mialam krwawienia w obu ciazach na poczatku, okazalo sie, ze to od nadzerki. ale nigdy nic nie wiadomo, wybralabym sie na Twoim miejscu do lekarza 0 1 (12 lat temu) 21 grudnia 2009 o 13:13 wiem ze krwawienie w okolicach terminu miesiaczki zdaza sie i nie jest problemem. rowniez zalezy od krwawienia - czerwone gorzej, bronzowe lepiej. ale musisz isc do lekarza - powie ci szyjka jest zmknieta czy otwarta, dluga lub krotka i zrobi usg. nie wszystko stracone. 0 0 (12 lat temu) 21 grudnia 2009 o 13:24 Zmykaj czym predzej do lekarza u mnie krwawienie w 1 ciazy skończyło się fiaskiem:( 0 0 (12 lat temu) 21 grudnia 2009 o 13:31 Ja kilka razy palmilam w ciazy i wszystko skonczylo sie dobrze:) Najlepiej zebys lezala do czasu wizyty u lekarza... Powodzenia!! 0 0 konto usunięte (12 lat temu) 21 grudnia 2009 o 13:35 zamiast czekac do wieczora jedz do jakiegos szpitala. tam ci sprawdzą. bedzie dobrze ;) 1 1 (12 lat temu) 21 grudnia 2009 o 13:58 Jak zaczełam krwawić to pojechałam do szpitala. Sprawdzili czy wszystko oki, i zostawili mnie na 5 dni na obserwacji 0 1 (12 lat temu) 21 grudnia 2009 o 14:09 nie ma na co czekać- jedź do szpitala 0 0 (12 lat temu) 21 grudnia 2009 o 14:32 kasiullla a czy to krwawienie jest ze skrzpami krwi? jesli tak, to niestety moze to oznaczac samoistne czyszczenie sie macicy. Ja tak mialam w poprzedniej ciazy, w 8tc. Ale jesli jest to mniej obfite krwawienie bez skrzepow, to tak jak pisza dziewczyny, moze to byc np maly krwiaczek pod kosmowka i wtedy duphaston pomoze! takze jak najszybciej idz do lekarza i on na podstawie usg z pewnoscia wytyczy odpowiednie leczenie! 3mam kciuki! 0 0 (12 lat temu) 21 grudnia 2009 o 15:36 Ja miałam lekkie krwawienia w 11 tc i powiem Ci, że ostatnią rzeczą, którą powinnaś teraz robić to czytać fora internetowe. Ja czytałam, spłakałam się, a potem dostałam duphaston i dziś 34 tc. Więc szkoda Twoich nerw, bo nie są tez dobre dla maluszka. Trzymaj się i czym prędzej do lekarza!!!!! 1 1 (12 lat temu) 21 grudnia 2009 o 21:57 i jak kasiullla? bylas u lekarza? 0 0 ~kasiullla (12 lat temu) 22 grudnia 2009 o 08:41 Dzieki dziewczyny ,byłam u lekarza... I wg nie jestem w ciąży:):) Małe rozczarowanie ale lepiej tak niż miałabym byc i coś by było nie tak. Po badaniu lekarz nic nie zauważył , usg mała kropka podobno od krrwawienia miesiączkowego i to wszystko, pozytywne testy(słabe kreski) to za duże stężenie hormonu, spóźiony okres moja psychika i chęc zajścia w ciąże :):), muszę się lepiej postarac:):) ale spoko jedno dziecko mam to nie ma takiej załamki, mały niedosyt odczuwam to wszystko, pozdrawiam, no i mówiła mi że to na 99% ale raczej nie jestem jak się coś zmieni dam znac, dzieki za wsparcie 2 3 ~JustynaArt (12 lat temu) 22 grudnia 2009 o 09:23 Dawno już się nie "starałam", więc może mi pamięć szwankuje, ale kojarzę, że w normalnym nieciążowym stanie, to raczej nie ma stężenia hormonu bHCG (czyli też nie może być tak, że przypadkiem jest za wysoki), bo hormon ten jest wytwarzany przez kosmówkę. I ta "kropka" na usg. Nie chcę Cię nakręcać, czy coś, ale gdybym usłyszała taką diagnozę, to bym chyba poszła do innego lekarza jeszcze. PS. I stare "przysłowie" forumowe mówi, że w tą stronę, to testy ciążowe się nie mylą. 2 0 ~daga (12 lat temu) 22 grudnia 2009 o 09:39 a u mnie byłąo tak krwawiłąm 2 dni przed spodziewna miesiaczką ( plamiłam jak pod koniec oreseubtrwało to 2-3 dni a potem zrobiałm test i byłam juz w 6 tyg ciaży 0 0 ~smith2002 (12 lat temu) 22 grudnia 2009 o 09:45 bHCG nie musi oznaczac jedynie ciąży, podwyższone wartości mogą też swiadczyc o chorobie 0 1 (12 lat temu) 22 grudnia 2009 o 09:48 Dla mnie ta lekarka średnio rzetelna. Nie powinna przypadkiem dać skirowania na betę i tak? Gdy ja w zeszłym roku byłam w takiej sytuacji kazali mi zrobić betę a później powtórzyć ją 48 h później. Your online absence has me worried you might have actually gotten a life;) 0 0 konto usunięte (12 lat temu) 22 grudnia 2009 o 10:32 Gdy ja zrobiłam test mialam dwie kreseczki,a jak poszlam na drugi dzien do ginekologa to ona zrobila mi usg i nic nie bylo, wiec dala mi skierowanie do szpitala bo podejzewała ciaze pozamaciczna. gdy pojechalam do szpitala okzalo sie ze juz widac pęcherzyk ciazowy w jamie macicy ;) to byl 4-5 tydz. wiec moim zdaniem powinnas zrobic bete i isc do innego lekarza tak np za tydz. ;) 2 0 ~kobyłka (12 lat temu) 22 grudnia 2009 o 10:40 U mnie było to samo. Byłam u ginekologa na usg dopochwowym i ten nie zauważył nie jednego lecz dwóch (!) zalążków. To był 5 tydzień. Potem pojawiło się małe plamienie więc pojechałam do szpitala. Tam lekarz zauważył jeden zarodek, i dał mi dupahston. Gdy poszłam do mojego ginekologa to okazało się że były dwa zarodki ale jeden się nie utrzymał. Podobno to się często zdarza. Stąd mogło wystąpić to małe plamienie. Teraz jestem w 8 miesiącu i odpukać wszystko jest dobrze. 1 0 (12 lat temu) 22 grudnia 2009 o 10:48 Mój lekarz też nic nie widział ale powiedział że mam brać duphaston i przyjść za 2 tyg i byłam w ciązy!! 0 0 (12 lat temu) 22 grudnia 2009 o 11:34 U mnie było tak. Lekarz na NFZ nic nie widział ;) a prywatny na lepszym sprzęcie do USG podpisał sie pod ciążą bez dwóch zdan. Polecam zrobienie bety, różnie to bywa z tymi lekarzami Zapraszam grupa zamknięta, sprzedaż ubranek dziewczęcych 0 0 ~rybalon (12 lat temu) 22 grudnia 2009 o 11:41 zrób betę na wszelki wypadek i powtórz po 48 h - z tym sprzętem usg to różnie bywa ...... 0 0 ~JustynaArt (12 lat temu) 22 grudnia 2009 o 12:39 No właśnie. W istrukcji robienia testu są podane przypadki inne niż ciąża zwększonego poziomy bHCG. Jednak same widzicie - ile jest np. na forum takich przypadków, że beta była z powodu choroby? A ile jest przypadków, że na usg nic, a ciąża była? Tak czy siak, lekarka raczej zlewczo potraktowała pacjentkę. Bo ani nie wykluczyła ciąży, ani nie sprawdziła dlaczego beta jest podwyższona. 0 0 ~kasiullla (12 lat temu) 22 grudnia 2009 o 14:05 powiem wam tak ta druga kreska na tescie była w obydwu przypadkach bardzo jasna, a co zamierzam? zamierzam zrobic po miesiączce test jeśli wyjdą dwie to ide do innego lekarza i tyle, nie wykluczam ciąży choc szczerze w nią wątpię z normalną miesiaczką u boku...;/ 0 0 konto usunięte (12 lat temu) 22 grudnia 2009 o 16:29 moja kreseczka byla tak słaba ze prawie nie bylo widać i teraz czuje kopniaczki mojej córeczki ;) za chwilke 8 mc ;):) 0 0 ~oli (12 lat temu) 22 grudnia 2009 o 21:52 u mnie też była 2 kreseczka ledwo widoczna , przez cały czas krwawiłam brałam duphaston nic nie pomagało dalej krwawiłam na usg nie było widać ani cech oddzielania się łożyska ani rozwarcia dosłownie nic , w 5 miesiącu trafiłam do szpitala z krwotokiem i urodziłam synka 510 gramów 27 cm . dzisiaj mój bąbelek ma ponad 2 latka jest zdrowym chłopcem .... ale nawiązując do tematu to nie ma co bez granicznie ufać lekarzom ... lepiej nie czekAJ NA KONIEC okresu tylko idź od razu do innego lekarza 0 0 (12 lat temu) 22 grudnia 2009 o 22:25 Ja dowiedziałam się późno o ciąży, bo w trakcie jej trwania miałam aż 3 miesiączki. Poza tym nie miałam żadnych objawów, poza ciągłym zmęczeniem, co przypisywałam porze roku i pracy. (Tak swoją drogą nie dostałabym becikowego na nowych warunkach- karta i wizyta u lekarza od tyg ciąży) 0 0 ~anonim (2 lata temu) 19 stycznia 2020 o 18:19 Prosze sie do mnie odezwac kinga spolnik 0 1 do góry
Obfite miesiączki. Obfite miesiączki to schorzenie, które dotyka nawet czternaście procent kobiet w wieku rozrodczym z całej Polski! Obfite krwawienie miesiączkowe występują zazwyczaj u młodych kobiet, a także pań w okresie menopauzy. Warto pamiętać, że każde odchylenie od normy w zakresie miesiączkowania, powinno być
Postów: 427 199 Dziewczyny, to chyba jedyne miejsce w internecie, gdzie nie zostanę wysmiana przez swoje wątpliwości. W ubiegłym miesiącu na teście dwie kreski, potem okres. Uznałam błąd testu, ciążę biochemiczna, doszłam do wniosku, że nie jestem w ciąży. W tym miesiącu okres 4 dni przed terminem. Trwał 4 dni i był skapy. Wybaczcie obrazowosc, ale mogłabym chodzucyz jedną podpaska dziennie. Nie było raczej skrzepow, był jasny a ostatniego dnia brązowy. Wtedy też bardzo bolały mnie piersi, były mega ciężkie jakbym miała tam kamienie. Teraz odkilku dni w różnych porach jest mi niedobrze. Zauważyłam też zaparcia. Ja wiem, że test jest najlepszym rozwiązaniem, ale czy jest w ogóle sens go robić? Mialyscie tak kiedykolwiek? Beta HCG: - 32,8 mIU/ml - mIU/ml starania wspomagane od 👩 27 l. 👨 28 l. Nasze pierwsze dziecko Krwawienia w ciazy się zdarzają. A testy kosztują kilka zł także bez zastanowienia bym zrobiła No chyba wiekszy sens ma test niz rozmyslanie na temat objawow i co one moga oznaczac bo moga oznaczac wiele rzeczy. Postów: 232 84 Meggi, też miałam podobne wątpliwości. Test jest spoko pomysłem. To będzie dobry dzień, ale najpierw kawa. Postów: 427 199 Po prostu ja już nasikałam na tysiące testów. Zawsze sobie robię przy tym duże nadzieje, oglądam ten test na tysiąc sposobów...Dlatego próbuję tego uniknać ;P Beta HCG: - 32,8 mIU/ml - mIU/ml starania wspomagane od 👩 27 l. 👨 28 l. Nasze pierwsze dziecko MeggiGirl wrote: Po prostu ja już nasikałam na tysiące testów. Zawsze sobie robię przy tym duże nadzieje, oglądam ten test na tysiąc sposobów...Dlatego próbuję tego uniknać ;P To niestety my nie powiemy czy jesteś w ciąży czy nie.. My nie wróżki.. Postów: 427 199 Aga9090 wrote: To niestety my nie powiemy czy jesteś w ciąży czy nie.. My nie wróżki.. Mam tę świadomość, ale liczyłam na to, że ktoś mi powie "kurcze, tak właśnie miałam w ciąży", bo ja w te okresy w ciąży nie bardzo wierzę haha Beta HCG: - 32,8 mIU/ml - mIU/ml starania wspomagane od 👩 27 l. 👨 28 l. Nasze pierwsze dziecko MeggiGirl wrote: Mam tę świadomość, ale liczyłam na to, że ktoś mi powie "kurcze, tak właśnie miałam w ciąży", bo ja w te okresy w ciąży nie bardzo wierzę haha Moja znajoma dowiedziała się, że jest w ciąży w 21 tygodniu, miała normalne krwawienia w terminie @. Różnie bywa, zrób betę i progesteron to się dowiesz Moja znajoma też dowiedziała się w 3 miesiacu, bo miała krwawienie przypominające miesiączkę Postów: 23 4 Hej Dziewczyny, właśnie pożegnałam się z grupą Marcowych Mam 2019, bo chyba powoli dostaje @ (przed terminem jak nigdy i zupełnie bez objawów). Nie chcę się nakręcać, ale same wiecie jak to jest, kiedy człowiek się stara. Poza tym test 10 dpo był negatywny, więc chyba sprawa jest już jasna. Może jak @ będzie "byle jaka", to rzeczywiście zrobić test, tak jak radziłyście koleżance wyżej? Tylinka Postów: 1766 2277 Dziewczyny hej. U mnie w 12 dpo blada krecha. Dzis rano(13 dpo) biel wizira ale na tescie o nizszej czulosci. Po pracy zauwazylam krew. A ze dzis dzien na @ stwierdziłam błąd testu pierwszego. Ale cos mi nie gralo. O 16 zrobiłam znowu test o czulosci 10 i krecha... blada ale widoczna golym okiem... Jestem juz glupia... Jutro zrobię bete. Czy warto zrobić progesteron? Zapisywac sie go gina czy czekac? r - Michałek Starania o drugiego dziecioszka od grudnia 2017. Prawy jajowód - udrożniony Zrosty usunięte Endometrium - uszkodzone mechanicznie po porodzie. Lekka nadwaga 1 IUI 😐 2 IUI 😐 - 1 IVF - słaba odpowiedź na stymulacje, tylko 3 komórki pobrane, nic się nie zapłodniło - 2 IVF - długi protokół - 7 oocytów pobranych, 6 zapłodnionych, 3 zarodki w 3 dobie, 1 zarodek podany w 3 dobie(8B), 2 pozostałe nie dotrwały do mrożenia Luty 2022 Zmiana kliniki. Pcos + insulinooporność Przygotowujemy się do czerwca ❤ Mąż - wyniki w dolnej granicy normy Taśka22 wrote: Dziewczyny hej. U mnie w 12 dpo blada krecha. Dzis rano(13 dpo) biel wizira ale na tescie o nizszej czulosci. Po pracy zauwazylam krew. A ze dzis dzien na @ stwierdziłam błąd testu pierwszego. Ale cos mi nie gralo. O 16 zrobiłam znowu test o czulosci 10 i krecha... blada ale widoczna golym okiem... Jestem juz glupia... Jutro zrobię bete. Czy warto zrobić progesteron? Zapisywac sie go gina czy czekac? Tak, zrób progesteron razem z beta Postów: 8 0 Polubiłaś OvuFriend? | Wiadomości | Ustawienia | Wyloguj Hej kobietki;) Jestem tu nową, mam pierwszy cykl z Clo i pregynalem Ale już jakpechezryki były duże...podane miałam w 16dc ki2dy moje pęcherzyki miały 26,28. Owulacja myślę że była w 18dc...Oczywiście miałam milion objawow- wssytsko można sobie w głowie dopasowqc:) dodam że @ niby powinna być za 3 dni...Dziś jest 11 dzień po bodajże.. A teraz przejdę w końcu do rzeczy...wczoraj miałam temp 36,74(zawsze mierze o 5:30) rano dostałam lekkie różowe plamienie więc byłam już pewna że okres, ale później było brązowe plamienie i wieczorem też...nie było to parę kropel tylko tak pół podpaski..W nocy nic nie było...Dziś rano leciutko bezowe...dodam że wczoraj tak tylko ćmilo mnie...Dziś już nie...A ostatnio miałam ciężkie bole miesiaczkowe...dodam że przez ostatni tydzień bardzo bolały mnie piersi A teraz od dwóch dni o wiele mniej...Dziś rano moja temperatura bardzo spadla 36,40 ...myślę że to zwiastun @ , a te objawy może po clo...Ale iskierka nadziei jest zawsze...BARDZO WAS PROSZE O OPINIE I POMOC ALE TAKA OBIEKTYWNA....Z GORY dziekuje Dżasti Postów: 1766 2277 Justii doczytałam co u Ciebie. Kurcze u mnie od brunatnego do śluzu z krwią. Ale drugiego dnia jakby zwykły okres... nie wiem sama juz. U mnie majączą cienie cieni cieni... sama nie wiem co o tym myśleć. Mialam nadzieję że może po ciąży mi się jakos przesunąl cykl i to zagniezdzenie. Ale wtedy test nie mogl wyjsc pozytywny. Glupieje r - Michałek Starania o drugiego dziecioszka od grudnia 2017. Prawy jajowód - udrożniony Zrosty usunięte Endometrium - uszkodzone mechanicznie po porodzie. Lekka nadwaga 1 IUI 😐 2 IUI 😐 - 1 IVF - słaba odpowiedź na stymulacje, tylko 3 komórki pobrane, nic się nie zapłodniło - 2 IVF - długi protokół - 7 oocytów pobranych, 6 zapłodnionych, 3 zarodki w 3 dobie, 1 zarodek podany w 3 dobie(8B), 2 pozostałe nie dotrwały do mrożenia Luty 2022 Zmiana kliniki. Pcos + insulinooporność Przygotowujemy się do czerwca ❤ Mąż - wyniki w dolnej granicy normy Joa Koleżanka Postów: 33 4 Witam W dniu planowanej miesiączki dostałam małych plamien widoczne tylko na papierze wcześniej dzień przed planowaną miesiączka 9 stycznia zrobiłam test wynik negatywny natomiast dziś z drugiego moczu test pokazał blada druga kreskę ale widoczna dodam że nadal plamie boje się że to zły objaw cały czas sprawdzam czy mam już wyniki bety bo byłam dziś rano by móc ewentualnie lecieć do gina po pomoc cykle mam 32-33 dyniowe ostatni okres 8 grudnia współżycie było w 13,15,18,19,25 dniu cyklu natomiast 24dni cyklu miałam kilku godzinny ból podbrzusza bez plamien staramy się o dziecko od pół roku ale tak jak czuje się w tym czasie mam pierwszy raz skąpe plamienie ale strach że to coś złego ,blada kreska i to w dniu plamienia z drugiego moczu, bardzo mocno powiększone piersi i minimalnie widoczne żyłki oraz w tym tygodniu 2razy poranne i wieczorne mdłości a i co dzienne ssący żołądek z głodu a jednocześnie wstręt do jedzenia spójrzcie na to proszę obiektywnym okiem bo się martwię
.